RSS

Mirliton

27 List

Nie ma specjalnie smaku, ale ma wiele nazw. Tak wiele, że jeszcze do niedawna nie wiedziałyśmy, co właściwie jemy (w dodatku Haitańczycy jego nazwę wymawiają w taki sposób, że nie sposob zgadnąć, jak to się pisze). Ale ponieważ jedzą to tu wszyscy – my też jadłyśmy, przygotowując zawsze tak, jak robią to Haitańczycy, czyli dodając do innych warzyw. Okazuje się, że mirliton ma dużo witaminy C, a w internecie jest mnóstwo ciekawych przepisów, co z tym warzywem można zrobić. 

Piszę o mirlitonie, bo w sposób ciekawy się go obiera: trzeba to zrobić w wodzie, bo w skórce tego warzywa znajduje się kleista substancja, która wypływa po nacięciu i brudzi ręce. Obieranie w wodzie chroni ręce przed sklejaniem i ubrudzeniem.




 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 27/11/2016 w Uncategorized

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: