RSS

Archiwa miesięczne: Październik 2016

Jedziemy do PaP

Pierwszy raz po huraganie jedziemy do Port-au-Prince. Wiedziałyśmy, że droga uprzątnięta i przejezdna, bo ludzie z naszego miasteczka już jeździli. Ale i tak rozmiary zniszczeń przygnębiają: z gór zjechały całe zbocza, potworzyły się rumowiska skalne i zwały błota, drzew właściwie nie ma, pozrywane dachy, a ubogie chatki, sklecone byle jak, z byle czego, wyglądają jeszcze bardziej żałośnie… 


Reklamy
 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 16/10/2016 w Uncategorized

 

Tu nigdy nie wiadomo, czego się spodziewać

Poszłyśmy dziś po raz drugi odwiedzić Nadię i zanieść jej i jej nowonarodzonej córeczce jeszcze kilka drobiazgów. Ujrzałyśmy ledwo żywą matkę i dziecko leżące w kałuży krwi… Byłyśmy w szoku. A wokół sąsiadki bez większych emocji patrzące na to, co się dzieje.

Dlaczego nic nie robią?! 

„Bo się boją, ze jak podniosą dziecko, to będzie jeszcze gorzej”… 

Zabrałyśmy dziewczynkę do szpitala. Pielęgniarka ją obmyła i kazała nakarmić. Podwiązała też pępowinę, która nie była podwiązana. Do poniedziałku nie ma żadnego lekarza – nie wiemy, co będzie dalej.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 15/10/2016 w Uncategorized

 

Nadia

Roznosimy dary z kontenera – zaglądamy do domow naszych dzieci. Dzis Nadia urodziła dziewczynkę. Już ma jedną, kilkuletnią, która przychodzi do nas jeść i na zajęcia.  Nadia rodziła w domu, pomogała jakaś sąsiadka. Nikt nie wie nawet, kto jest ojcem dziecka… Niech Pan otoczy opieką to nowe życie i je błogosławi. Zostawiamy trochę mleka i ręczników.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 15/10/2016 w Uncategorized

 

Przyjechał kontener

Kolejny kontetner z darami ze Stanów dotarł do Jacmel. Musimy szybko go rozpakować i rozdać jego zawartość, bo stoi w niepewnym miejscu, w dodatku się nie domyka. Rzeczy, które przyszły, bardzo się przydadzą po huraganie – niektórzy tu stracili wszystko. Choć kontener wysyłany był przed huraganem, Pan Bóg przewidział, że kiedy dotrze, Haiti i ludzie będą na różne sposoby poranieni – przyszło sporo medykamentów. Modlimy się z wdzięcznością za darczyńców.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 15/10/2016 w Uncategorized

 

Dziękujemy za wasze modlitwy

Przeżyliśmy tu straszną kilkudniową ulewę i niewyobrażalną wichurę. Wszystko wokół przemoczone i zalane. Ściany w naszym domu kompletnie przesiąkły, farba spuchła i zaczęła odpadać. Nie ma prądu i nie wiemy, czy i kiedy wróci. Zjadamy resztki z niedziałającej lodówki. Skończył się też gaz i nigdzie nie można kupić – nie możemy gotować. Sklepy już wszędzie puste. Kończy się też pitna woda, którą tutaj trzeba kupować. Huragan, ulewy i powodzie zanieczyściły wszystkie zbiorniki. Rozdajemy, co możemy: dziś roznosiłyśmy mydło. Wiele naszych rodzin straciło wszystko w powodzi i błocie. Nie mają gdzie ani na czym spać. Na wieść o nadchodzącym huraganie nakupiłyśmy mąki, ryżu i kukurydzy – teraz porcjujemy to i rozdajemy tym, którzy potrzebują najbardziej.
Telefony włączamy tylko na chwilę, żeby oszczędzać baterie. Mamy generator działający na benzynę, ale nigdzie nie można kupić benzyny. Piszę tego bloga w ciemności. Mam nadzieje, że uda się go wysłać poza Haiti, a tam przyjaciele pomogą go opublikować i dokleją zdjecia.



 
1 Komentarz

Opublikował/a w dniu 07/10/2016 w Uncategorized

 

Żyjemy

Nie martwcie się – żyjemy. Zniszczenia są wielkie: zerwane mosty, ogromne powodzie, tysiące ludzi musiało uciekać z niżej położonych terenów. Nic nie działa, nie ma prądu, nie ma wody, nie ma internetu. Tę wiadomość wysyłam „okrężną drogą” – przez grzeczność kogoś spoza Haiti.

Z miejscowym Caritasem próbujemy pomagać ludziom najbardziej poszkodowanym. Jest z nami Toni. Choć miała wracać do Stanów w niedzielę, musiała zostać: nie działają lotniska, nieprzejezdna jest droga przez góry między Jacmel a Port-au-Prince. 

Módlcie się za nas i za Haiti, proszę.

Huragan idzie dalej – w kierunku Stanów.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 05/10/2016 w Uncategorized

 

Przygotowania do nadejścia huraganu


 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 02/10/2016 w Uncategorized