RSS

Archiwa miesięczne: Czerwiec 2015

Jak dobrze mieć przyjaciół

W niedzielę spotkała nas miła niespodzianka: madam Omanie przysłała nam pyszny haitański obiad. Nie musiałyśmy gotować, i to przez dwa dni!

   
    
   

   

    

   

Reklamy
 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 30/06/2015 w Uncategorized

 

Wakacyjne porządki

Zaraz po rozpoczęciu wakacji poprosiłyśmy chłopców z naszej wspólnoty, aby odmalowali najbrudniejszą część korytarza, w którym odbywa się większość zajęć z dzieciakami. W ten sposób chłopcy zarobią sobie na szkołę na przyszły rok, a otoczenie będzie ładniejsze. Nauczyłyśmy ich też używania taśmy malarskiej i dokładnego sprzątania – każda taka umiejętność może im pomóc w przyszłości. Przydatny zawód w ręku – to tutaj bardzo ważne…

   

 
1 Komentarz

Opublikował/a w dniu 30/06/2015 w Uncategorized

 

Przywrócił ich do służby…

Bardzo lubię tę ewangelię z Mt 8,5-17, pokazującą teściową Piotra i sługę setnika, którzy z powodu słabości nie są w stanie dalej służyć. Znasz to uczucie? Kiedy wydaje Ci się, że nic, co robisz nie ma sensu, bo i tak nie widać żadnych owoców? Poczucie bezsensu odbiera siłę do podejmowania dalszych wysiłków. Myślę, że ja znam to uczucie dobrze i nie raz już go doświadczałam. Ostatnio kilka dni temu… Dopiero Słowo Jezusa, Jego wzięcie nas za rękę, przywraca siły i sens w tym, co wydaje się bezsensowne. I to jest właśnie Dobra Nowina: tak się dzieje naprawdę! 

„Gdy Jezus wszedł do Kafarnaum, zwrócił się do Niego setnik i prosił Go, mówiąc: Panie, sługa mój leży w domu sparaliżowany i bardzo cierpi. Rzekł mu Jezus: Przyjdę i uzdrowię go . Lecz setnik odpowiedział: Panie, nie jestem godzien, abyś wszedł pod dach mój, ale powiedz tylko słowo, a mój sługa odzyska zdrowie. Bo i ja, choć podlegam władzy, mam pod sobą żołnierzy. Mówię temu: Idź! – a idzie; drugiemu: Chodź tu! – a przychodzi; a słudze: Zrób to! – a robi. Gdy Jezus to usłyszał, zdziwił się i rzekł do tych, którzy szli za Nim: Zaprawdę powiadam wam: U nikogo w Izraelu nie znalazłem tak wielkiej wiary. Lecz powiadam wam: Wielu przyjdzie ze Wschodu i Zachodu i zasiądą do stołu z Abrahamem, Izaakiem i Jakubem w królestwie niebieskim. A synowie królestwa zostaną wyrzuceni na zewnątrz – w ciemność; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów . Do setnika zaś Jezus rzekł: Idź, niech ci się stanie, jak uwierzyłeś. I o tej godzinie jego sługa odzyskał zdrowie. Gdy Jezus przyszedł do domu Piotra, ujrzał jego teściową, leżącą w gorączce. Ujął ją za rękę, a gorączka ją opuściła. Wstała i usługiwała Mu. Z nastaniem wieczora przyprowadzono Mu wielu opętanych. On słowem wypędził złe duchy i wszystkich chorych uzdrowił. Tak oto spełniło się słowo proroka Izajasza: On wziął na siebie nasze słabości i nosił nasze choroby”.

  

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 29/06/2015 w Uncategorized

 

Rozpoczęły się wakacje

Nawet w czasie roku szkolnego w piątkowe wieczory młodzież i dzieci upominały się o „kino”. Po zakończeniu roku szkolnego jest to „niezbędną” częścią wakacyjnych zajęć. Czasem są to filmy religijne, czasem inne. Zależy, co możemy pokazać po francusku. Nasze „kino” to dla dzieciaków duże przeżycie…

  

  

  

 
1 Komentarz

Opublikował/a w dniu 21/06/2015 w Uncategorized

 

„Daj mi pić…” J 4,7

W piątek spotkałyśmy się z drugą grupą kobiet z programu „Woda z błogosławieństwem”. Już trzy miesiące filtrują i rozdają czystą wodę swoim sąsiadom. Ponownie czytałyśmy ewangelię o samarytance i próbowałyśmy zobaczyć podobieństwo między jej i naszym życiem. Tym razem dzielenie się było dużo głębsze, pewnie dzięki więzi i zaufaniu, które buduje się wewnątrz grupy. Potem rozmawiałyśmy o doświadczeniu dzielenia się wodą. Wiele kobiet mówiło o tym, że dzieci, teraz kiedy mają czystą wodę, wyraźnie mniej chorują, szczególnie na tyfus i cholerę.

Po spotkaniu sprawdziłyśmy wiadra i filtry i rozdałyśmy ochraniacze na filtry wykonane na szydełku przez nasze Siostry z Livonia.

           

 
1 Komentarz

Opublikował/a w dniu 21/06/2015 w Uncategorized

 

Kopciuszki

— Mamusiu droga, weź i mnie na bal z siostrami!
— Ach, brudasie jeden, czego ci znowu się zachciewa! — odfuknęła macocha, uderzywszy dziewczynę w plecy: — Pójdziesz, ale najpierw z tego popiołu wybierz mak do czysta.
Co mówiąc, wsypała do popiołu maku, wymieszała razem i postawiła przed zapłakanym Kopciuszkiem (wersja braci Grimm, tłum. B. Londyński)

Już od kilku dni siedzimy i… liczymy tabletki. Tysiace! Wkładamy je do małych torebek, przygotowujac do rozdania pacjentom w naszej mobilnej przychodni. Otrzymałyśmy mnóstwo leków od dwóch grup woluntariuszy, lekarzy ze Stanów, którzy byli tutaj w Jacmel przez tydzień. Aby leki nie straciły ważności, muszą zostać szybko posegregowane, poporcjowane i zużyte. Dobrze, że Siostra Victoria jest z nami! Nie widać końca tej kopciuszkowej roboty 😉
   

 
1 Komentarz

Opublikował/a w dniu 18/06/2015 w Uncategorized

 

Prosimy o modlitwę za Haitańczyków mieszkających na Dominikanie

Dzisiaj upływa termin rejestracji dla Haitańczyków mieszkających po drugiej stronie wyspy – w Dominikanie. Od jutra ma się rozpocząć deportacja tych, którzy są tam nielegalnie. Na Haiti przewiduje się, że na skutek nowego prawa sąsiadów, z Republiki Dominikany może zostać deportowanych nawet poł miliona Haitańczyków. Dziesiątki tysięcy emigrantów za chlebem mieszka tam bez żadnych papierów przez wiele, wiele lat. Tym razem nie pomoże nawet fakt, że ktoś się tam urodził. Będzie musiał opuścić Dominikanę. Wielu Haitańczyków, którzy pewnie teraz zostaną deportowani, nie zna nawet swojego ojczystego kreolskiego – mówią językiem Dominikany, czyli po hiszpańsku. Smutny świat, w którym człowiek dzieli ziemię granicami, ale nie potrafi dzielić chleba. Smutna rzeczywistość tej naszej wyspy: połowa – Dominikana – potrafi gospodarować tak, by ludzie mogli tam zarabiać i w miarę godnie żyć. Druga połowa – Haiti – to najbiedniejszy kraj w tej części świata. Potrzeba tu wiele modlitwy…

 
1 Komentarz

Opublikował/a w dniu 18/06/2015 w Uncategorized