RSS

Piątek po Popielcu

19 Lu

Pod wpływem Izajasza, stawiam sobie pytanie: czy to, co robię, mogę nazwać „postem i dniem miłym Panu”? Czy „dzielę swój chleb z głodnym…”, gdy odmawiam sobie mięsa w piątek? Czy to tylko pusty gest „na pamiątkę”, na której wcale Bogu nie zależy? Oskarża mnie to słowo: „nagiego, którego ujrzysz, przyodziać…”, „do domu wprowadzić biednych tułaczy…” Czy daję ludziom wokół mnie wolność? Prawo do decydowania, wyboru, do poglądów, a nawet do własnej drogi? Bogu zależy na takim moim poście, bym „wypuszczała na wolność uciśnionych”, a nie była przyczyną ich „ucisku” i narzędziem przymusu.

Wołam z Psalmistą:

Zmiłuj się nade mną, Boże, w łaskawości swojej, *
w ogromie swej litości zgładź moją nieprawość.
Obmyj mnie zupełnie z mojej winy *
i oczyść mnie z grzechu mojego.

 
2 Komentarze

Opublikował/a w dniu 19/02/2021 w Uncategorized

 

2 responses to “Piątek po Popielcu

  1. Halina

    19/02/2021 at 05:17

    Dopiero po śmierci Pan Ci pokaże jak bardzo traciłaś życie z powodu Jezusa – przez całe swe życie…

     
  2. Halina

    19/02/2021 at 05:19

    Ale inni widzą to już w czasie Twego życia na ziemi…

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

 
%d blogerów lubi to: