RSS

Nic, nic, a potem wszystko naraz

29 Gru

Zauważyliście, że tak właśnie piszę: długo nic, a potem lawina. Ale to dlatego, że naprawdę zwykle nie mam czasu albo siły. Albo i jednego, i drugiego. Może właśnie wtedy, kiedy nie piszę, módlcie się za nas szczególnie: to zwykle znaczy ogrom pracy. A i zdrowie już nie to…

 
1 Komentarz

Opublikował/a w dniu 29/12/2019 w Uncategorized

 

One response to “Nic, nic, a potem wszystko naraz

  1. Halina

    31/12/2019 at 15:07

    Tak właśnie wyobrażałam sobie brak bloga w okresie przedświątecznym

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

 
%d blogerów lubi to: