RSS

Archiwa miesięczne: Kwiecień 2019

Po szkole

…lub zamiast, jeśli szkoła nieczynna.

Wróciłyśmy już na sto procent. Poniżej nauka własna dzieciaków i korepetycje.

 
1 Komentarz

Opublikował/a w dniu 11/04/2019 w Uncategorized

 

Szczęśliwy, kto myśli o biednym i nędzarzu

Siostra Karola z Prowincji Przemyskiej z Siostrami z domu lokalnego zorganizowała kiermasz prac wykonanych przez mamy dzieci, które Siostra uczy podczas warsztatów artystycznych. Dochód ze sprzedaży zostanie przeznaczony na felicjańską misję na Haiti. Dziękujemy Siostro Karolo! Dziękujemy Siostry! Dziękujemy Paniom! Czy nie piękne te wielkanocne dekoracje?! Ktoś tu ma prawdziwy talent! Jeśli macie możliwość, zachęcam do powiększenia zdjęć: ile w tym misternej roboty!
I te uśmiechnięte twarze Sióstr! ‚Felix’ znaczy ‚szczęśliwy’… „Szczęśliwy ten, kto myśli o biednym i o nędzarzu, w dniu nieszczęścia Pan go ocali” (Ps 40). W imieniu ubogich z Haiti – dziękuję. Jestem dumna z bycia felicjanką.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 08/04/2019 w Uncategorized

 

Richardson

Richardson jest studentem naszego felicjańskiego Uniwersytetu Madonna. Od lat prowadzone są tam zdalne studia dla grup młodzieży haitańskiej. Większa część zajęć odbywa sie przez internet, niektóre – w Stanach. Elementem tego programu jest wolontariat: młodzi Haitańczycy objęci stypendium Madonna podają dalej dobro, które sami otrzymali. Nie wiedziałyśmy, że jeden z chłopców studiujących w tym programie, mieszka w Jacmel! Sam nas znalazł i poprosił, by mógł swój wolontariat odsłużyć u nas. Będzie uczył naszą młodzież bardziej zaawansowanej obsługi komputera. Pierwszą lekcję ma już za sobą.

 
1 Komentarz

Opublikował/a w dniu 04/04/2019 w Uncategorized

 

Nasza młodzież i kociaki

Pod naszą nieobecność domem zajmowała się nasza młodzież. Poradzili sobie świetnie. Jesteśmy z nich bardzo dumne. Kiedy wróciłyśmy, powitali nas jeszcze na lotnisku. A w domu wyrośnięte kociaki, które nasza kotka, Angelica, urodziła tydzień przed naszym wyjazdem. Nie nacieszyłyśmy się łobuzami – już był najwyższy czas je oddać. Miały dobre dzieciństwo i opiekę, ale od razu drugiego dnia po naszym powrocie przeprowadziły się do nowych domów.

Od poniedziałku mamy już dzieciaki na posiłkach i odrabianiu lekcji, a od wczoraj (od środy) ekipę, która tylko czekała na nasz powrót, by kontynuować poprawki przed ostatnim odbiorem domu. Znowu wszystko dzieje się naraz – nasze normalne życie tutaj.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 04/04/2019 w Uncategorized

 

Na powitanie

Nas nie było, ale życie toczyło się dalej. W naszym ogródku papaja, marakuja, piękne pomidory z nasion przywiezionych kiedyś ze Stanów i… coś zielonego. Nie pamiętam, co w tym miejscu wysiałyśmy. To sałata? Sałata rzymska? Wygląda trochę inaczej niż ta w sklepach – ściemniała, wyrosła… A może to nie sałata?

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 04/04/2019 w Uncategorized

 

Wróciłyśmy

Zamieszki trwają. Prędko się to nie skończy. Chciałyśmy tu być. Nie można było dłużej czekać, wiec przy pomocy Eryka – pilota z Orlando, i jego przyjaciela, Rogera, latającego nad Haiti małym, starym samolocikiem, wróciłyśmy do Jacmel. Podróż – cud. Wszystko zgrane prawie co do minuty. I jeszcze piękne widoki z powietrza, zwłaszcza kiedy znalazłyśmy się już nad naszym miasteczkiem…

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 04/04/2019 w Uncategorized