RSS

Archiwa miesięczne: Grudzień 2018

Nasza pierwsza papaja

Na Haiti drzewka papajowe rodzą na okrągło. Ale u nas papaja dojrzała po raz pierwszy – odtąd nie będziemy już musiały kupować. Ekstra!

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 26/12/2018 w Uncategorized

 

Żłobek

Na stałe i okazjonalnie odwiedza nas wiele młodych, oczywiście samotnych, matek. Ponieważ mają malutkie dzieci, nie są w stanie znaleźć żadnej pracy. Paradoksalnie, nie pomaga to w wychowaniu dzieci: wydawać by się mogło, że dzieci, ponieważ matka nie pracuje, będą zadbane i otoczone opieką. Tymczasem dzieci są najczęściej niedożywione, brudne i często chore. Matki, pewnie próbując gdzieś zarobić, nie poświęcają im wystarczająco uwagi, a bez pracy – nie mają też mieszkania i tułają się z dziećmi to tu, to tam. Wymysliłyśmy, że zaangażujemy te bardziej odpowiedzialne w nasz program „Woda z błogosławieństwem” – da to im zajęcie, poczucie odpowiedzialności i sprawczości. Ale jak je przeszkolić, kiedy każda na ręku ma co najmniej jedno niemowlę, a jeszcze jedno lub dwoje dzieci uwieszonych u spódnicy? Zorganizowałyśmy tymczasowy żłobek!

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 26/12/2018 w Uncategorized

 

Doroczny kongres charyzmatyczny

Drugi weekend grudnia to kongres charyzmatyczny w naszej diecezji. Trwa 3 dni. To wielkie wydarzenie tutaj i każdy chce w nim uczestniczyć. Ponieważ odbywa się poza miastem, trzeba opłacić dojazd, wejście i wyżywienie. Nasza młodzież uważa uczestnictwo w kongresie za wielką nagrodę. Co roku więc opłacamy im koszta i – choć sporo nas to kosztuje – jesteśmy przekonane, że to dobrze wydane pieniadze zainwestowane w ich rozwój duchowy i poczucie przynależnosci do Kościoła. W tym roku, spośród naszych młodych, zgłosiły się 24 osoby!

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 18/12/2018 w Uncategorized

 

Uczymy się dzielić

Czas na naszą adwentową tradycję: dzieci przgotowują prezenty dla kogoś bardziej potrzebującego niż one same. Szczególnie dla nowych to bardzo trudne. Chciałyby zabrać prezenty do domu. Jednak zaciskają zęby i bardzo przejęte wyruszają z misją…

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 16/12/2018 w Uncategorized

 

…bo kraj się napełni znajomością Pana…

Wtedy wilk zamieszka wraz z barankiem, pantera z koźlęciem razem leżeć będą, cielę i lew paść się będą pospołu i mały chłopiec będzie je poganiał. Krowa i niedźwiedzica przestawać będą z sobą przyjaźnie, młode ich razem będą legały. Lew też jak wół będzie jadał słomę. Niemowlę igrać będzie na gnieździe kobry, dziecko włoży swą rękę do kryjówki żmii. Zła czynić nie będą ani działać na zgubę po całej świętej mej górze, bo kraj się napełni znajomością Pana, na kształt wód, które przepełniają morze” (Iz 11, 6-9)

Słuchając tego Słowa, myślę o Haiti. O tym, jak daleka jest tutaj rzeczywistość od wizji Izajasza. Myślę o codziennych, nieustających manifestacjach pełnych przemocy. O wideo przesyłanym teraz z komórki na komórkę, na którym widać świnie jedzące ludzkie ciała po masakrze w PaP w końcu listopada. Wiem, że jest więcej takich makabrycznych doświadczeń i strasznych miejsc na świecie… Modlę się, abyśmy nie stracili nadziei, że Bóg ma moc uczynić proroctwo Izajasza rzeczywistością…

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 16/12/2018 w Uncategorized

 

Nasze własne…

Szkoda tylko, że dojrzewają wszystkie naraz. Chcecie trochę?

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 16/12/2018 w Uncategorized

 

Liturgia pokutna dla młodzieży

Wczoraj przygotowałyśmy liturgię pokutną dla naszej młodzieży. Przyszło naprawdę wielu. Było pięknie. Czułam, że na serio otwierają się na Ducha Świętego. Na koniec mały zgrzyt: ksiądz wyspowiadał tylko połowę (na więcej nie miał siły), a reszcie, bez porozumienia z nami, kazał przyjść w poniedziałek. A więc zmiana planów: w poniedziałek trzeba odwołać zajęcia z dziećmi, inaczej zarządzić ich obiadem i znów organizować spowiedź. Pan Bóg dba o to, byśmy nie zgnuśniały w rutynie.

Jednocześnie dał mi wczoraj pokój serca i piękny czas na modlitwie. I radość z tego, ilu naszych młodych serio chce żyć sakramentami.

Oczywiście to, że smakowały im pieczone przez nas ciasteczka, też było miłe! Zdradzę wam tutejszą receptę na powodzenie poczęstunku: CUKIER. A jeszcze lepiej: DUŻO CUKRU. Jednak pełen sukces jest wtedy, kiedy jest BARDZO DUŻO CUKRU.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 08/12/2018 w Uncategorized