RSS

Jest naprawdę groźnie

19 List

Prosimy, modlcie się za Haiti i za nas. Trwają protesty. Teraz demonstranci domagają się dymisji prezydenta i nowych wyborów. Władze czują się na tyle zagrożone, że zostały odwołane państwowe obchody 215 rocznicy zwycięskiej bitwy z Francuzami. Ze względu na wzburzenie tłumu było wiadomo, że policja i wojsko nie bedą w stanie zapewnić bezpieczeństwa prezydentowi. Dlatego wygłosił on jedynie krótkie przemówienie w stolicy, zamiast – jak to było dotąd w zwyczaju – udać się na miejsce bitwy i tam uczestniczyć w obchodach. Wydaje się, że to rozwścieczyło tlum jeszcze bardziej. Doszło do strzelaniny między policją a manifestantami. Zginęło co najmniej pięć osób, wielu jest aresztowanych. To nie pierwsza masakra w ostatnich dniach. Tydzień temu w jednej z dzielnic stolicy odkryto 25 ciał. Podobno trwa śledztwo – nie wiadomo, co się tam stało. Dziś na ulicach stolicy pożary i barykady. Media zwracają uwagę, że protestujący używają tradycyjnej pierwszej flagi Haiti – czerwono-czarnej. Tej, która była symbolem kraju w XIX i XX wieku – za czasów dyktatury. Po jej obaleniu, nowa, demokratyczna konstytucja ustanowiła nową flagę. Niepokojące jest powiązanie obecnych protestów z ideą dawnego Haiti, opartego na rządach dyktatorów. To nie znaczy, źe Haitańczycy wolą rządy bezprawia. Ale wydaje się, że tu łatwo manipulować tłumem. Mamy ostatnio wiele dowodów, że ktoś to robi: nie wiadomo skąd pojawiają się jakieś pogłoski, jakieś wieści, które podburzają ludzi do protestów, jakieś anonimowe smsy, podawane z telefonu do telefonu, siejące zamęt i namawiające do nielegalnych działań… Wczoraj na przykład nasze dzieci dostały wiadomości, żeby nie iść do szkoły. Jean-Philippe zdecydował się mimo wszystko pójść. Dziewczynki pozostawiłyśmy w domu. Bo naprawdę nie wiadomo, czego można się teraz spodziewać. Kiedy Jean-Philippe wrócił, powiedział, że miasto jest jak wymarłe. Czuć w powietrzu strach.

Na domiar złego dziś nad naszą posesją pojawił się dron. Chwilę krążył, a potem zawisł w powietrzu. Widać było, że filmuje albo fotografuje. Złapałam za telefon i zrobiłam mu zdjęcie. Miałam wrażenie, że operator mnie zobaczył, bo dron natychmiast uniósł się wysoko, a potem odleciał…

 
1 Komentarz

Opublikował/a w dniu 19/11/2018 w Uncategorized

 

One response to “Jest naprawdę groźnie

  1. slowfaith

    20/11/2018 at 02:53

    Modlitwą jestem z Wami.

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

 
%d blogerów lubi to: