RSS

Od drzwi do drzwi

26 Maj

Nasza misja nie zarabia – przeciwnie: my i nasi podopieczni żyjemy z tego, co nam ludzie dadzą. Cieszymy się takim życiem z Bożej łaski i ludzkiej dobraci, bo tak żył św. Feliks z Kantalicjo – patron naszego Zgromadzenia. Kiedy musimy co kilka miesięcy wyjechać z Haiti, poświęcamy ten czas na kwestowanie. Tym razem Michigan i Pennsylvania. Mnóstwo życzliwych ludzi, okazujących hojność na wiele sposobów. Najbardziej poruszyło mnie podarowanie nam wizerunków Jezusa Miłosiernego i marzenie, p. Waldemara Trzcińskiego, Polaka który tu mieszka z rodziną, by kiedyś na Haiti wybudować sanktuarium Bożego Milosierdzia… Haiti, jak my wszyscy, tak bardzo potrzebuje słuchać, że jest ukochane przez Najlepszego Ojca…

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 26/05/2018 w Uncategorized

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: