RSS

Huragan przeszedł w oddali

10 Wrz

Nauczone doświadczeniem zeszłorocznego huraganu, w tym roku wiedziałyśmy już lepiej, co trzeba zabezpieczyć i jak się przygotować. Pozdejmowałyśmy obrazy, krzyże i wszystko, co mogło spaść. Mieszkamy właściwie na dworze – w upalne dni przewiew jest bardzo potrzebny. W czasie huraganu wystawia nas i wszystko, co mamy, na uderzenia wiatru i deszczu. 

Sąsiedzi zawiadomieni przez nas o nadciągającym huraganie, schodzili się od rana po zapas czystej wody. Poprosiłyśmy młodzież o mycie pojemników i wiader i filtrowanie wody dla potrzebujących. Huragan miał nadejść w czwartek, więc przyspieszyłyśmy posiłek dla dzieci. Zamiast po południu, był o 11.00, żeby dzieci zdążyły wrócić do domu. 

Bogu dzięki, tym razem kataklizmu nie było. Huragan przeszedł trochę bardziej na północ. Od północnych regionów Haiti dzielą nas góry – to one i odległość zatrzymały chmury. Poza niewielkim wiatrem i deszczem, nic z tego, co było zapowiadane, do nas nie przyszło. Dziękujemy Bogu za miłosierdzie i Wam za modlitwę.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 10/09/2017 w Uncategorized

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: