RSS

Upał

09 Lip

Przez ostatnie dwa miesiące właściwie nie ma prądu. Ludzie mowią, że burza zniszczyła instalacje w mieście. Nie wiemy, czy to prawda, bo i wcześniej nie było dobrze. Nowy prezydent obiecał Haiti prąd. Ale wybory się skończyły i jest tylko gorzej. Co jakiś czas (nigdy nie wiadomo, kiedy) włączą prąd na godzinę lub dwie – nie zdążą się nawet naładować nasze inwertery. Oszczędzamy więc na wszystkim: staramy się nie otwierać lodówki, żeby zachowała chłód jak najdłużej, często nie mamy wody, bo nie ma jak napompować do zbiornika na dachu (więc nie ma wody w toalecie ani do mycia). Gdybyśmy nawet przegapiły chwilę włączenia prądu, od razu schodzi się cała nasza młodzież podładować telefony – to jest dla nas sygnał: jest prąd! 

Lato tu jest naprawdę trudne. Upał w połączeniu z wilgocią – nie do zniesienia. Noc nie przynosi ulgi: spróbujcie przyłożyć spoconą głowę do poduszki… Z upału atakują nas też choroby jelit. Ale nie narzekamy: ludzie na Haiti radzą sobie w tych warunkach – my też możemy.

Poniżej zdjęcie termometru dziś przed wschodem słońca:

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 09/07/2017 w Uncategorized

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: