RSS

Archiwa miesięczne: Czerwiec 2017

Ania i Krista

O Kriście już pisałam: pielęgniarka z Michigan, która pracuje z siostrą Victorią. Druga dziewczyna na zdjęciach poniżej jest Polką, którą poznałam u lekarza, u którego się leczę w New Jersey. Ania – bo tak ma na imię – też jest pielęgniarką. Obie dziewczyny mają w sobie pragnienie misji, więc poświęcają urlop na pomaganie ubogim. Wczoraj towarzyszyły nam w odwiedzinach u naszych sąsiadów. Mamy taką grupę ludzi, których znamy od lat, znamy ich problemy i towarzyszymy im w drodze. Staramy się z nimi być, kiedy rodzą się dzieci, ale i kiedy starzeją się i chorują. Zwykle odwiedzamy ich tylko z dobrym słowem. Tym razem nasze wolontariuszki zabrały trochę leków i sprzętu medycznego. W małych dolegliwościach mogłyśmy pomóc na bieżąco: kogoś bolało ucho, ktoś kaszlał. Wolontariuszki zbadały dzieci i zostawiły witaminy. 



 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 12/06/2017 w Uncategorized

 

Days for Girls – babskie rozmowy

Krista, wolontariuszka, która przyleciała właśnie z Siostrą Victorią, jest młodą pielęgniarką. Należy w Stanach do organizacji Days for Girls, podejmującej różne inicjatywy na rzecz podnoszenia świadomości i higieny wśród dziewcząt z Trzeciego Świata. Krista przywiozła specjalne zestawy higieniczne do użytku podczas okresu, pomyślane tak, by sprawdziły się w krajach, gdzie nie tylko nie ma gdzie wyrzucać śmieci, ale gdzie ludzi zwyczajnie nie stać na produkty jednorazowe. Zorganizowałyśmy spotkanie z naszymi dziewczynami. Krista wyjaśniała, a dziewczyny zadawały poważne pytania. Cieszyłyśmy się, że jest też jeszcze jedna okazja, by im mówić o roli trwania w czystości aż do czasu małżeństwa. 




 
1 Komentarz

Opublikował/a w dniu 09/06/2017 w Uncategorized

 

„Błogosławiony, który rozdaje i obdarza ubogich”

To dzięki ofiarności ludzi z mojej rodzinnej parafii w Sulęcinie, dzięki ich wrażliwości i hojności, jesteśmy w stanie dalej pomagać najuboższym w Jacmel. Z waszych darów kupiłyśmy ryżu, fasoli i warzyw na obiady dla osiemdziesięciorga dzieci na cały miesiąc! Opłacimy też panie, które gotują. Poza tym starczyło na zaległe opłaty szkolne dla wielu dzieci, które bez waszej pomocy nie mogłyby odebrać świadectw. Przed każdym posiłkiem dzieci modlą się za swoich dobroczyńców.

Piłki, zabawki, pomoce szkolne, które otrzymałam w Polsce dla naszych podopiecznych, przylecą później – nie byłam w stanie zabrać ich za jednym razem ze Stanów. Do samolotu można wziąć tylko dwie walizki, a my ze Stanów musimy wozić przede wszystkim żywność. Ale dzieciaki już nie mogą się doczekać! Niech Was Bog błogosławi!

Ps. 112: Błogosławiony człowiek, który służy Panu * i wielką radość znajduje w Jego przykazaniach. Potomstwo jego będzie potężne na ziemi, *dostąpi błogosławieństwa pokolenie prawych. Dobrobyt i bogactwo będą w jego domu, * a jego sprawiedliwość będzie trwała zawsze. On wschodzi w ciemnościach jak światło dla prawych, * łagodny, miłosierny i sprawiedliwy. Dobrze się wiedzie człowiekowi, który z litości pożycza *i swoimi sprawami zarządza uczciwie. Sprawiedliwy nigdy się nie zachwieje * i pozostanie w wiecznej pamięci. Nie przelęknie się złej nowiny, * jego mocne serce zaufało Panu. Jego wierne serce lękać się nie będzie * i spojrzy z wysoka na swych przeciwników. Rozdaje i obdarza ubogich, † jego sprawiedliwość będzie trwała zawsze, *wywyższona z chwałą będzie jego potęga.


 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 08/06/2017 w Uncategorized

 

Powrót do Jacmel

Za każdym razem witają nas uśmiechnięte twarze dzieci i młodzieży. Tak było i tym razem. Gdy tylko nasz samochód pojawił się przed bramą, jakby spod ziemi pojawiły się dzieci. Młodzież pomogła nam wnieść siedem ciężkich walizek z zakupami z Polski i Stanów, a także owoce i warzywa, które zwykle kupujemy po drodze z lotniska, kiedy w górach przejeżdżamy przez przydrożne wioski.

Następnego dnia sprzątanie. Zawsze tak zaczynamy po powrocie. Kiedy nas nie ma, mieszkanie kolonizują pająki i wszechobecny kurz. Dodatkowo deszcze zalewają korytarze, tworząc błoto, a na ścianach pojawia się pleśń. Poza wymiataniem, myciem i dezynsekcją, trzeba oskrobać ściany. Tym razem miałyśmy wielu chętnych do pomocy… Na koniec – wspólny posiłek. 



 


 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 07/06/2017 w Uncategorized