RSS

Powrót do Jacmel

07 Czer

Za każdym razem witają nas uśmiechnięte twarze dzieci i młodzieży. Tak było i tym razem. Gdy tylko nasz samochód pojawił się przed bramą, jakby spod ziemi pojawiły się dzieci. Młodzież pomogła nam wnieść siedem ciężkich walizek z zakupami z Polski i Stanów, a także owoce i warzywa, które zwykle kupujemy po drodze z lotniska, kiedy w górach przejeżdżamy przez przydrożne wioski.

Następnego dnia sprzątanie. Zawsze tak zaczynamy po powrocie. Kiedy nas nie ma, mieszkanie kolonizują pająki i wszechobecny kurz. Dodatkowo deszcze zalewają korytarze, tworząc błoto, a na ścianach pojawia się pleśń. Poza wymiataniem, myciem i dezynsekcją, trzeba oskrobać ściany. Tym razem miałyśmy wielu chętnych do pomocy… Na koniec – wspólny posiłek. 



 


 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 07/06/2017 w Uncategorized

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: