RSS

Pamiętacie Rosamitę?

14 Mar

Córeczka Christelli ma już 16 miesięcy. Od listopada, kiedy znalazłyśmy jej miejsce w sierocińcu, staramy się co jakiś czas ją odwiedzać. Byłyśmy u niej przedwczoraj: ładnie chodzi, jest zdrowa, przybrała na wadze i wydaje się, że ma dobrą opiekę. Ma tam wszystko czego potrzebuje…, oprócz rodziców. Cieszymy się, że tam jest i jednocześnie smucimy, że tak musi być. Dobrą nowiną była wiadomość od kierownictwa, że rodzice odwiedzają ją regularnie raz w miesiącu. 


 
2 Komentarze

Opublikował/a w dniu 14/03/2017 w Uncategorized

 

2 responses to “Pamiętacie Rosamitę?

  1. Halina

    17/03/2017 at 03:49

    Czytam wszystkie Wasze blogi,ale nie komentuję,nie znajduje słów…Gdy wyorażam sobie jak trudny jest Wasz kazdy dzień ,pełen niespodzianek – strasznych- podziwiam Waszą wierność powołaniu…,widzę wielki ciężar jaki dźwigacie każdego dnia…

     
  2. s. Donata

    17/03/2017 at 04:34

    Pozdrawiam Was kochane Siostry. Cieszę się tym co robicie duchowo jestem z Wami. Niech Pan daje Wam siłę i zdrowie i niech błogosławi.

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: