RSS

Więcej i więcej

08 Lu

Wygląda na to, że z każdym dniem przybywa głodnych i potrzebujących, szukających u nas pomocy. Wydajemy coraz więcej posiłków. Ufamy, że „Dzban mąki nie wyczerpie się i baryłka oliwy nie opróżni się aż do dnia, w którym Pan spuści deszcz na ziemię”, na TĘ ziemię… (1Król, 17, 14b). Mamy też świadomość, że Haiti żyje z zagranicznej pomocy i że pomoc może przeszkadzać w stawaniu na własnych nogach. Często musimy stawiać sobie pytanie: pomagamy, czy szkodzimy? Znamy takich, co stąd wyjechali rozczarowani: bo zobaczyli, że dla wielu Haitańczyków utrzymywanie się z tego, co dostaną za darmo, stało się sposobem na życie. Innych wolontariuszy zniechęciła skala korupcji w tym kraju i dowody na to, że na zagranicznej pomocy korzystają tutejsi politycy i urzędnicy, okradając swoich rodaków i nie dbając o nikogo, prócz siebie.

Pewnie oglądając wczorajsze zdjęcia z kościoła, zwróciliście uwagę, jak inne były te dzieci z prywatnych dobrych szkół – dobrze odżywione, czyste i zadbane, w drogich mundurkach – od tych, które do nas przychodzą… Takie dzieci, z bogatych domów, też są na Haiti. Ale te dwa światy: bogatych i biednych, właściwie się tu nie spotykają. Bogaci nie chcą mieć nic wspólnego z biednymi. Czasem czujemy, że przychodząc z naszymi ubogimi do tej parafii bogatych, wprowadzamy zamieszanie.

Ale czy można nie przyodziać dosłownie nagich dzieci? Nie dać im butów, żeby mogły pojść do kościoła? Albo naprawdę głodnym dzieciom nie dać jeść, jeśli samemu się ma? Polityka nie jest zadaniem chrześcijan – naszym zadaniem jest nasze własne nawrócenie, a częścią nawrócenia – dzielenie się tym, co mamy. 

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 08/02/2017 w Uncategorized

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: