RSS

Rosamita (2)

30 List

Zaczęłyśmy szukać sierocińca. Nie jest to tutaj łatwe. Jak zawsze w krajach, gdzie panuje korupcja, na wszystko trzeba mieć papiery, pozwolenia, świadectwa. A Rosamita nie ma żadnych dokumentów. Dziecko, które nie istnieje – ani dla swoich rodziców, ani dla państwa. W dodatku sierocińce tutaj to umieralnie. Różne zagraniczne organizacje dają pieniądze na ich utrzymanie, ale rzadko kiedy te środki naprawdę są przeznaczane na dzieci… W końcu coś znalazłyśmy – dzięki Tani z Kanady, która zajmuje się w okolicy Jacmel działalnością dobroczynną. Ale sierociniec mógł nas przyjąć dopiero następnego dnia. Rosamita spędziła więc noc u nas…
Pojechałyśmy tam następnego dnia z ojcem Rosamity i dzieckiem. Ładne miejsce, założone przez amerykańską wspólnotę baptystów, a prowadzone przez Haitańczykow. Bardzo życzliwy dyrektor. Przyjął nas i dziękował za to, co robimy dla Haiti. Oprowadził po sierocińcu. To kilka prostych baraków, ale w środku czysto, ładne tapczaniki dla dzieci, półki na drobiazgi, na zewnątrz plac zabaw i dużo zieleni. Na terenie jest lekarz i dentysta. Dzieci – około pięćdziesiątki – chodzą do szkoły. Ucieszyło nas, że wychowawczynie wyglądały na życzliwe i troskliwe w stosunku do dzieci. Dzieci też wydawały się radosne. Ponoć to najlepszy sierociniec na południu Haiti. 
Smutno nam było zostawiać tam Rosamitę, ale wiemy, że to dla niej błogosławieństwo. Wychowawczyni maluchów ma pod opieką tylko dwójkę – Rosamita będzie miała nieporównanie lepiej, niż ze swoimi nieodpowiedzialnymi rodzicami. Mam pokoj w sercu – Bóg jest dobry…

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 30/11/2016 w Uncategorized

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: