RSS

Archiwum dnia: 01/09/2016

„Bolą mnie nogi i nieładnie pachnę…”

„Codziennie bolą mnie nogi i czuję, że nie pachnę zbyt ładnie” – tak Delia oceniła swoje samopoczucie u nas w Jacmel po pierwszych dniach 🙂 Jednak zaraz dodała: „Ale tak na serio, to wspaniałe uczucie: przebywać cały dzień z ludźmi, bawić się z dziećmi, kupować z nimi książki i mundurki [ostatnio tym się głównie zajmujemy – przygotowania do rozpoczęcia roku szkolnego]”.

To prawda, że u nas po godz. 19.00, czyli po zachodzie słońca, już na nic nie ma się siły – dzień jest wypełniony do ostatniej minutki. Dopiero, kiedy zapada zmrok, przestają przychodzić ludzie (ze względu na brak prądu, Haitańczycy żyja zgodnie z cyklem słońca) – wtedy mamy czas cichej adoracji i wreszcie wolne…


 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 01/09/2016 w Uncategorized

 

Nasza budowa

Następnego dnia po powrocie do Jacmel pojechałyśmy zobaczyć, co słychać na budowie domu felicjanek. Ku naszemu zdziwieniu, nie mogłyśmy już swobodnie wjechać: pojawił się mur i (prowizoryczna jeszcze, a jadnak!) brama. Na całym terenie są już też wykopy pod fundamenty. Czekamy niecierpliwie, aż się zaczną „mury piąć do góry” – wygląda na to, że już wkrótce!

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 01/09/2016 w Uncategorized