Tutaj świętujemy nie tylko Nowy Rok, ale też Święto Niepodległości Haiti. Razem ze wszystkimi Haitańczykami jemy tradycyjną zupę dyniową, uznawaną przez nich za przysmak (pamiętacie z ubiegłego roku – tam pisałam więcej o historii Haiti). Jedzenie tej zupy oznacza dla Haitańczyków radość z równości wszystkich ludzi. Ponieważ jesteśmy zwolenniczkami wolności i równości – zupa pojawiła się na naszym stole, ale wielkimi fankami tej potrawy nie jesteśmy. Widziałyśmy, że nasze wolontariuszki też tęsknią za frytkami 😉 Po różnych moich egzotycznych doświadczeniach z jedzeniem (w Afryce, Amazonii czy Alasce) dochodzę do wniosku, że smak kształtuje się w dzieciństwie. To jest dla nas przysmakiem, co pamiętamy z domów rodzinnych. Pamiętam, jak w Amazonii indiańskie dziecko zapytane przed stołem pełnym amerykańskich słodyczy, co by zjadło, odpowiedziało z rozmarzonym wzrokiem: „Zupę rybną!” 😉 Ja też chętnie uczciłabym teraz haitańskie Święto Niepodległości swojską kiełbaską albo kanapką z białym serkiem 😉
1 stycznia – Święto Niepodległości – zupa dyniowa
02
Sty