RSS

Nasz dom dzisiaj… Akeyi! Zapraszamy!

25 Sty

Nasze mieszkanie składa się z trzech, a właściwie teraz czterech pomieszczeń, ponieważ jedno z nich podzieliłyśmy na dwa. W centrum naszego domu jest kaplica. W centrum w sensie dosłownym: to środkowy pokój, dookoła którego biegną otware na świat korytarze. W tym momencie mamy w kaplicy tylko malutki stolik z krzyżem, obrazem Matki Bożej i figurką błogosławionej Matki Angeli. I dwa krzesła. Może kiedyś będziemy mogły mieć wystawienie Najświętszego Sakramentu i własną adorację…

Korytarze to osobna historia. Właściwie w Polsce trzeba by je nazwać balkonami, bo to zewnętrzne szlaki komunikacyjne, otwarte na podwórko. Znaczy to, że kiedy wychodzi się z pokoju – trzeba powiedzieć sąsiadom dzień dobry 😉 W sensie dosłownym. Trochę to krępujące, kiedy myję zęby (zlew w rogu w jednym z tych „korytarzy”) i pozdrawiają mnie okoliczni mieszkańcy ze swoich balkonów. Myślimy o przynajmniej częściowym zasłonięciu krat umocowanych wokół naszego mieszkania, jednak na Haiti trudno dostać coś, co mogłoby stać się zasłonką. Haitańczycy są widocznie bardziej otwarci 😉 Coś jednak wymyślimy i to szybko, bo jest jeszcze jeden problem: kiedy wczoraj w nocy była ulewa, nasze korytarze spływały wodą – taka ich uroda 😉

W następnym pomieszczeniu mamy kuchnię i jadalnię. Z diecezjalnego Centrum Pastoralnego wypożyczyłyśmy plastikowy stół i kilka krzeseł. Z innego miejsca pożyczono nam małą kuchenkę gazową i zamrażarkę. Kiedy wreszcie zostanie wydany nam kontener, który już przypłynął ze Stanów i stoi gdzieś w porcie, czekając na załatwienie niekończących się haitańskich formalności, będziemy miały lodówkę. Na razie wszystko, co włożymy do naszej tymczasowej lodówki, zamarza na kość. Wyłączamy ją więc na noc, by nie trzeba było rozkuwać mleka młotkiem 🙂 Ale i tak jesteśmy bardzo szczęśliwe, że mamy sprzęt chłodzący: przechowywanie żywności na Haiti to temat na osobnego bloga…

Pozostałe pomieszczenia to sypialnie. Jedna dla sióstr, druga – dla gości. Na razie bez mebli, ale dzięki temu są przewiewne, co tutaj jest nie bez znaczenia. Mamy też łazienkę z nowo wybudowanym prysznicem.

Przyjeżdżajcie! Serdecznie zapraszamy!

20130125-212443.jpg20130125-212501.jpg20130125-212536.jpg

20130125-212604.jpg

20130125-212656.jpg

20130125-212743.jpg

20130125-212935.jpg

20130125-213610.jpg

 
2 Komentarze

Opublikował/a w dniu 25/01/2013 w Uncategorized

 

2 responses to “Nasz dom dzisiaj… Akeyi! Zapraszamy!

  1. Halina

    28/01/2013 at 05:01

    W tak krótkim czasie tak wiele… weszłyście w nowe,obce środowisko,nauczyłyście się obcego jezyka…. i to dwie kruche niewiasty w srednim wieku i niezupełnym zdrowiu…
    To też dzięki wsparciu Najwyższego ( ja tak to odbieram).” Mierz siły na zamiary!”

     
  2. ewa

    28/01/2013 at 09:23

    Nawet nie masz pojęcia jak bym chciała żeby moja walizka stała w waszym pokoju gościnnym-może kiedyś? pozdrawiam was serdecznie.

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

 
%d blogerów lubi to: