RSS

Pan kiedyś stanął nad brzegiem…

26 Gru

Nie zdawałyśmy sobie sprawy, że mieszkamy teraz tak blisko Morza Karaibskiego. W Wigilię Bożego Narodzenia po południu ksiądz Simon zabrał nas na przejażdżkę nad morze. Poniżej wklejam zdjęcia z tej wyprawy. Tutejsi ludzie boją się wody, więc niewielu z nich korzysta z przyjemności przebywania na plaży. Właściwie nie wiemy czemu. Może to doświadczenia tsunami? Może jakieś wierzenia? Może bieda, która nie pozwala cieszyć się życiem… Kiedy poznam kreolski lepiej, kiedyś wrócę do tych pytań. A plaże i zachody słońca są tu niesamowite – trudno nie wielbić Pana stworzenia…

20121226-142813.jpg20121226-142835.jpg20121226-142857.jpg20121226-142914.jpg

20121226-143015.jpg

20121226-151359.jpg

20121226-151416.jpg

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 26/12/2012 w Uncategorized

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

 
%d blogerów lubi to: