RSS

Podróż do Jacmel

24 Wrz

„Wznoszę swe oczy ku górom: Skądże nadejdzie mi pomoc? Pomoc mi przyjdzie od Pana, co stworzył niebo i ziemie.Psalm 121, 1-2

W sobotę 22 września pojechałyśmy do Jacmel na spotkanie z biskupem tamtejszej diecezji. Wyjechałyśmy z domu o 7:30, aby jeszcze po drodze kupić zapasowe koło. Patrzyłyśmy przez szybę, jak się robi tutaj takie zakupy. Obserwowałyśmy ludzi wokół nas. Yvon kupił koło na ulicy, bo tak dokonuje się tu większości transakcji. Nieopodal naszego samochodu, na małym stołku, siedział młody chłopak, który czyścił buty. Miał wielu kilientów. Traktował swoją pracę bardzo poważnie. Ludzie zostawiali mu jakieś grosiki za tę usługę. Ci ludzie mają godność i nie boją się pracy – to jest piękne. I mają czyste buty! 😉

W końcu ok. 9.00 wyruszyłyśmy do Jacmel. Podróż powinna trwać trochę ponad godzinę, ale czasami (z powodu korków) trwa nawet 4! My mieliśmy szczęście:  2 i pół godziny. Do Jacmel jedzie się przez góry. Krajobrazy są przepiękne! To jest najbardziej zielona i żyzna część Haiti. Jacmel leży nad Morzem Karaibskim. Jest tam trochę chłodniej niż w Port-au-Prince, bo wyżej. Ale za to żaden huragan nie ma litości dla Jacmel. A huragany są tu mocne i pojawiają się często 😦 Po drodze mijaliśmy wiele małych targowisk, ulokowanych blisko szosy, by przejeżdżający mogli robić zakupy. My też zatrzymaliśmy się kilka razy, bo owoce tutaj są świeże i dużo tańsze niż w stolicy.

Miasto Jacmel jest ciche, pogodne i wygląda na dużo bardziej bezpieczne niz stolica. Czułyśmy się tu naparwdę dobrze. A w dodatku opuszczając Jacmel i i Księdza Biskupa otrzymałyśmy dwa znaki. Pierwszym była piękna tęcza nad górami – znak przymierza Boga z ludźmi. Zaraz później zobaczyłam na mijanym budynku adres: Jr 29,11. Sprawdziłyśmy: „Jestem bowiem świadomy zamiarów, jakie zamyślam co do Was – wyrocznia Pana – zamiarów pełnych pokoju, a nie zguby, by zapewnić wam przyszłość, jakiej oczekujecie”. czy można nie wierzyć, że Bóg jest obecny w naszej codzienności?!

Poniżej zdjęcia z podróży do Jacmel 🙂

 
2 Komentarze

Opublikował/a w dniu 24/09/2012 w Uncategorized

 

2 responses to “Podróż do Jacmel

  1. AgnP.

    25/09/2012 at 07:24

    Poruszające to Słowo…

     
  2. Bess

    26/09/2012 at 00:30

    Super blog, dzięki za te wiadomości i zdjęcia. Ufam, że Pan będzie Wam często dawał takie drobne znaki, a szczególnie wtedy gdy będzie ciężko. Jestem z Wami całym sercem. Pamiętam!

     

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

 
%d blogerów lubi to: